Właśnie czytasz
Nonsensowne wpisy, soliloquia, Twórczość

O kolejnej powieści

Kto nie pisze, ten nie żyje. Ja żyję, choć w ukryciu – póki co. Przypomniałem sobie jednak, że o czymś zapomniałem, a dokładniej o blogu. I jak zwykle przychodzi do głowy, kiedy za rogiem czai się promocja książki. Jestem perfidny.

Nie będę czarował – dopadło życie. Ono zawsze w końcu dopada, bo ileż można trwać w literaturze? Literatura to doskonalszy ze światów, ale niestety ontologicznie podrzędny codzienności. Nic na to nie poradzę. No ale jestem, wróciłem. I mam dla wszystkich nową powieść.

Część Czytelników mogła już o niej nieco usłyszeć, tudzież przeczytać. Tytuł to Ród, zgodnie z założeniem jest to coś zupełnie innego niż Ektenia, choć pod względem formalnym i konstrukcyjnym zdaje się podobna (kilka historii w miarę oddzielnych rozdziałach-opowiadaniach lecz tym razem spiętych ściślejszą klamrą niż w przypadku mojego powieściowego debiutu). Gatunkowo można książkę przede wszystkim zaliczyć do realizmu magicznego, dalej do miejskiej grozy, urban legends, czy też prozy alkoholowej. Jakoś tak wychodzi, że co się biorę za konwencję, to wyginam ją i łamię. Sprawdzam, jak bardzo się da. Podoba mi się taki proceder.

Rzecz premierę będzie miała na początku września na Polconie 2014 w Bielsku-Białej. Wydaje bydgoskie Genius Creations. I tak – uprzedzam pytanie – będzie papier. E-book też. Nie może nie być e-booka, o reputację trzeba dbać.

Promocja już nieśmiało ruszyła. Dostępne są fragmenty (chociażby o tutaj – KLIK) oraz moja facjata wraz z notką na stronie wydawcy (o tutaj – KLIK 2), a i gadałem trochę o książce na tegorocznej Avangardzie w Warszawie (podcast z relacją dostępny jest na tej stronie, tam też mniej więcej w czasie 1:08:00 o mnie – KLIK 3). Ród to dalej fantastyka, akcja dzieje się w wykreowanym na potrzeby powieści Mieście, które ma znamiona wszystkich dla mnie ważnych miejsc. Bohaterami są everymani, zaś wszystko podlane jest sosem bardziej rozrywkowym niż w Ektenii. Nie znaczy to jednak, że rezygnuję z ideologicznej goryczy literackiej. O debiucie pisano, że trudny, że bohaterowie skażeni złem i ułomnością przemieszaną z nienawiścią. Ród to kontynuacja tej myśli o świecie oraz ludziach, przy czym wydaje mi się, że jestem chyba dojrzalszym autorem, dzięki czemu mogłem to przedstawić strawniej. Ludzie ocenią.

W międzyczasie jeden z Czytelników Ektenię sobie wydrukował, co wzruszyło mnie okrutnie. Na dowód załączam zdjęcie.

ektenia_strzeszewski

Pracowałem również nad redakcją książki Dawida Kaina Kotku, jestem w ogniu, wydanej parę dni temu. Z efektów jesteśmy zadowoleni, a ja sądzę prywatnie, że to najlepsza książka w dorobku Dawida. To był zaszczyt wziąć ją w swoje łapy i oszlifować. Kwasowa jazda bez trzymanki z literaturą na pierwszym planie – tak opisałbym powieść. Dawid tworzy alternatywny świat, w którym to właśnie twórczość pisarska ma głębokie znaczenie ontologiczne. Jednocześnie styl pozwala na sporą dawkę radości. To rozrywkowa powieść z ogromnym ładunkiem inteligencji. Ale nie musicie mi wierzyć, wszak maczałem w tym palce. Sprawdźcie sami – KLIK 4.

A tu okładka Kotka…

kotek

Spodziewajcie się dalszych notek, choć nie wiem jak często. Bo jak mówi Paulo Coehlo „Czasem jest czas. Czasem”.

Reklamy

About Emil Strzeszewski

Pisarz, redaktor, dziennikarz, social media nędza. Założyciel i były redaktor naczelny e‑zinu „Creatio Fantastica”. Publikował w „Magazynie Fantastycznym”, „Fantastyce - Wydaniu Specjalnym”, „Fantasy & Science Fiction” oraz w antologiach „City 1” i „Rok po końcu świata”. Finalista konkursu Uniwersytetu Jagiellońskiego na tekst literacko-naukowy „Futuronauta”. Debiutował książkowo w wydawnictwie Powergraph steampunkową powieścią „Ektenia”. Powieść „Ród” ukazała się nakładem Genius Creations we wrześniu 2014 roku.

Dyskusja

Brak komentarzy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: