Właśnie czytasz
Fantastyka, Twórczość

„Gliniany golem” za kwartał w FWS

Rok pisania, pół roku poprawiania – tyle trwa mój proces twórczy. Sądzę, że już go raczej nie skrócę, ewentualnie wydłużę, ale w planach na ten rok przewiduję skończenie dwóch tekstów i gruntowne poprawienie jednego napisanego jakiś czas temu. Jeśli gwiazdy będą sprzyjać, może się uda. Zobaczymy.

Rok pisania, pół roku poprawiania – tyle trwało tworzenie „Glinianego golema”. Moje najnowsze dziecię rozpocząłem latem 2006, a ostateczną kropkę wieńczącą dzieło postawiłem zimą 2007. Tekst pisany był w Ostrołęce, Olsztynie i… na Guernsey, wyspie Victora Hugo, na której swego czasu zdarzyło mi się zmyć parę naczyń, by zarobić kilka funtów na przysłowiowy kieliszek czarnego chleba w Polsce.

Rok pisania, pół roku poprawiania – łącznie półtorej roku pracy nad jednym tekstem. Półtorej roku chęci, niechęci, potu, łez, krwi z moich żył, aby dopieścić opowieść, wygładzić styl, mieć w pełni logiczny wywód i frapującą fabułę. Opłaciło się – „Gliniany golem” ujrzy światło dzienne w Fantastyce – Wydaniu Specjalnym za kwartał. Maciej Parowski przyjął tekst, a ja poczułem, że mogę pisać dalej. Ucieszyłem się zdecydowanie bardziej niż miało to miejsce za czasów mojego debiutu literackiego w Magazynie Fantastycznym. Przekroczyć progi NF nie jest w końcu tak łatwo. Aczkolwiek zapewniam wszystkich – warto. Satysfakcja jest wprost proporcjonalna do oczekiwań.

„Gliniany golem” to steampunk dziejący się na terenie Prus, w Kortau. Kiedyś był tam szpital psychiatryczny, dziś dumnie stoi kampus studencki Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Niegdyś Kortau było wioską nieopodal Allenstein, dziś już jest dzielnicą Olsztyna. Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć miejsce, które niecały wiek temu gościło chorych na umyśle, niech wypatruje budynków z czerwonej cegły. Są to właśnie ich domy. Jest to ich lazaret.

Przez ostatnie półtorej roku był to także mój lazaret, tam mieszkała moja wena. A za kwartał zamieszka ona w duszach czytelników, których (mam nadzieję) „Gliniany golem” urzeknie.

Reklamy

About Emil Strzeszewski

Pisarz, redaktor, dziennikarz, social media nędza. Założyciel i były redaktor naczelny e‑zinu „Creatio Fantastica”. Publikował w „Magazynie Fantastycznym”, „Fantastyce - Wydaniu Specjalnym”, „Fantasy & Science Fiction” oraz w antologiach „City 1” i „Rok po końcu świata”. Finalista konkursu Uniwersytetu Jagiellońskiego na tekst literacko-naukowy „Futuronauta”. Debiutował książkowo w wydawnictwie Powergraph steampunkową powieścią „Ektenia”. Powieść „Ród” ukazała się nakładem Genius Creations we wrześniu 2014 roku.

Dyskusja

Brak komentarzy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: