Właśnie czytasz
Fantastyka, Recenzje

Pierwszą zasadą klubu walki…

…jest nie rozmawiać o klubie walki.

Drugą zasadą klubu walki jest nie rozmawiać o klubie walki.

Więc przekroczmy tabu i porozmawiajmy o klubie walki.

Podziemny krągProza dekadencka – tak najłatwiej i najpełniej nazwać można dokonanie Chucka Palahniuka. Podziemny krąg, bo o tej książce mowa, jest najlepszym przykładem tego, że literatura dalej porusza (mimo natłoku postmodernistycznej, niestrawnej papki) człowiecze wartości. Oto nieznany z imienia i nazwiska bohater Fight Club, cierpiący na bezsenność i toczący mało intensywną, ubogą w doświadczenia egzystencję, wkracza w świat brutalności i anarchii, aby odnaleźć siebie poprzez konflikt z samym sobą. Bije się w podziemiach knajp, buduje bojówkę paramilitarną, zaprzyjaźnia się z pseudofilozofem i chultajem oraz wzrasta ponad świat w bólu i wylatujących wraz z krwią zębów. Najmniej elegancki to sposób na podróż przez życie, ale dla niego chyba jedyny, co zdaje się potwierdzać niejako sam autor, który w życiu też swoje przeżył.

Przez całą książkę przebija się myśl, że postawić nowy świat można tylko na gruzach starego. Samoświadomość można więc osiągnąć tylko poprzez walkę i to walkę przegraną. Człowiek spełnia się w boju, wtedy uczy się nad sobą panować, panować nad innymi i zaczynają dla niego nabierać rumieńców rzeczy, które do tej pory lekceważył. Trochę pachnie to filozofią egzystencjalistów, wszak członkowie klubu walki dokonują wyborów ze względu na samodoskonałość (która oznacza jednak upadek i brak perfekcji), wybierają za cały świat, chcą, aby wszyscy ich popierali. Jednak najlepszą opcją według nich jest chaos, bowiem ludzie nie przystają do żadnej innej miary. W innych realiach zdają się błądzić i to stanowi kluczowy problem.

Palahniuk dużo pisze o okładaniu się na pięści, o tworzeniu materiałów wybuchowych domowymi nakładami, o grupach wsparcia, toksycznych jak cały zepsuty świat. Nie można jednak w gąszczu tych niewątpliwych ubarwiaczy zgubić wątku przewodniego, co oznacza, że książka napisana jest dojrzale i coś sobą reprezentuje. Fabularnie jest to majstersztyk, historia głównego bohatera urzeka swoim brudem. Nie sposób nie zgodzić się z dużą ilością obserwacji autora – świat w powieści przystaje do świata realnego. Oczywiście, jeśli jest się pesymistą. Optymista jednak będzie musiał długo bronić swoich tez przed argumentami Palahniuka. To buduje, że komuś jeszcze chce się wykazywać choroby współczesnego świata.

Najbardziej fascynujące w książce Chucka Palahniuka jest to, że człowiek nagle odkrywa w sobie niesamowite kopalnie adrenaliny, które gnieździły się gdzieś głęboko, ukryte przed wszelką świadomością. Bronią wtedy stają się pięści torujące drogę do ludzkiego dna i myśl, nie mniej zabójcza. Idea okładania się pięściami, aby odczuć jak smakuje życie jest kusząca. Trudno nie wpaść w studnię-pułapkę autora powieści.

Kluczowym jednak wydaje mi się to coś, co czyni z Podziemnego kręgu książkę totalną. Mianowicie czytelnik podejmuje z nią dialog. Nie sposób nie odpowiedzieć na kilka krępujących pytań i nie sposób nie spytać o coś książki (sic!). Można nie akceptować wniosków autora, ale zignorować się ich nie da.

Reklamy

About Emil Strzeszewski

Pisarz, redaktor, dziennikarz, social media nędza. Założyciel i były redaktor naczelny e‑zinu „Creatio Fantastica”. Publikował w „Magazynie Fantastycznym”, „Fantastyce - Wydaniu Specjalnym”, „Fantasy & Science Fiction” oraz w antologiach „City 1” i „Rok po końcu świata”. Finalista konkursu Uniwersytetu Jagiellońskiego na tekst literacko-naukowy „Futuronauta”. Debiutował książkowo w wydawnictwie Powergraph steampunkową powieścią „Ektenia”. Powieść „Ród” ukazała się nakładem Genius Creations we wrześniu 2014 roku.

Dyskusja

Brak komentarzy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: