Ostatni rok był pełen wydarzeń. Stopniowo będę opisywać je na blogu. Na wszystkie ważniejsze znajdzie się miejsce i czas. Zacznę od pozornie błahej, jednak tak naprawdę niezwykle istotnej. Patrząc, jak wiele osób wchodzi na tą stronę dzięki wpisowi o papierosach, myślę, że dobrze byłoby pociągnąć temat nałogów. Tytoń ma wiele odsłon, można używać go [...]
Archiwum kategorii ‘soliloquia’
Fajka: wprowadzenie
Opublikowany w Ciekawostki, Fajkowo, soliloquia, Otagowano fajczarstwo, fajka listopad 11, 2009 | 1 komentarz »
Respawn 2.0
Opublikowany w soliloquia listopad 8, 2009 | Zostaw Komentarz »
Kolejny raz odgrzebuję swój blog. Zakurzony, brudny, ale własny. Pora na jesienne porządki.
Czytając starsze wpisy, nie jeden raz uśmiech pobłażliwości zagościł na mej twarzy. Słabo, panie Strzeszewski, słabo… Z bloga emanuje słodki i duszący zapach czystej amatorki. Nie sądzę jednak, że warto zmieniać cokolwiek w poprzednich notkach. Jakby nie było, to kawałek mnie. Nie zwykłem [...]
Szesnaste Creatio Fantastica i Web 2.0
Opublikowany w Fantastyka, Twórczość, soliloquia, Otagowano Creatio Fantastica, Fantastyka, periodyk, zin wrzesień 28, 2008 | Zostaw Komentarz »
Dziś światło dzienne ujrzał szesnasty numer Creatio Fantastica – numer jubileuszowy z dwóch powodów. Po pierwsze – Sławek Spasiewicz obchodzi półrocznicę sprawowania funkcji redaktora naczelnego; po drugie – CF ma już trzy lata.
Uważam, że to najmocniejszy numer na jaki ostatnimi czasy nas stać. Niech zaświadczy o tym już sam wstępniak do nowego numeru, w [...]
Ostrołęka płonie (tudzież pierwsze prawo prasowe)
Opublikowany w Ciekawostki, Ostrołęka, soliloquia, Otagowano dziennikarstwo, Ostrołęka, supermarket lipiec 12, 2008 | Zostaw Komentarz »
Jeśli istniałby Dekalog Dziennikarza, pierwszym prawem byłoby:
I. Brak informacji to też informacja!
I nie, nie chodzi mi tu o pisanie bezsensownych newsów, notek prasowych, aby tylko wypełnić czymś kolumnę, gdy nadchodzi sezon ogórkowy. To tanie i żenujące, choć też niestety nagminne. Gdy spytałem kiedyś pewnego redaktora, jakich tekstów oczekuje do swojej gazety, odparł mi:
- Nie czarujmy [...]
I’m back
Opublikowany w soliloquia lipiec 10, 2008 | Zostaw Komentarz »
Od ostatniego wpisu minęło sporo czasu. Jakoś straciłem serce do blogowania (jakbym je kiedyś posiadał), ale nic to. Pora przetrzeć kurz zalegający na tych wirtualnych półkach i zacząć pisać znowu.
Przejrzałem poprzednie wpisy i kilka razy złapałem się za głowę z okrzykiem “co ja wypisuję!”. No, ale w końcu strona ta to raczej brudnopis, więc nie [...]
Pamięć minionych dni
Opublikowany w soliloquia marzec 6, 2008 | Zostaw Komentarz »
Kolejne trudne święto narodowe, następna rocznica… Ciągle te same mordy krzyczące w telewizorze cały czas na nowo te same frazesy. Kiedyś był taki quasi-algorytm do tworzenia przemówień. Były trzy kolumny, w każdej po dwadzieścia zwrotów. Łączyło się jakiekolwiek wyrażenie z pierwszej kolumny z wyrażeniem z drugiej kolumny i dodawało następnie coś z trzeciej. Co by [...]
Wirtualne przedłużenie męskości
Opublikowany w Ciekawostki, Nonsensowne wpisy, soliloquia luty 10, 2008 | Zostaw Komentarz »
Człowiek jest zwierzęciem, a mężczyzna szczególnie. A ja, jak każdy samiec, potrzebuję czasem pewnych gadżetów, aby udowodnić sobie, że jestem lepszy niż w rzeczywistości. Nie wiem, czy to normalne, wydaje mi się, że tak. W każdym razie niegroźne.
W dniu 10. lutego 2008 roku wirtualna drużyna CKS Orzeł Ostrołęka wywalczyła awans do ósmej ligi piłkarskiego menadżera [...]
The last joke
Opublikowany w Fantastyka, soliloquia styczeń 23, 2008 | 1 komentarz »
Nie wiem, czy dobrzy umierają młodo. Jeszcze nie umarłem, więc nie sprawdziłem. Tak sobie myślę, że do tego nie jest mi tak spieszno. Są inne tajemnice świata, które warto poznać teraz, natychmiast. Do przekroczenia ostatecznego progu zawsze znajdzie się czas.
Ale czasem to czas znajduje człowieka. Heath Ledger – lat 28, młody, obiecujący aktor. Grywał [...]
Powrót Jedi
Opublikowany w Nonsensowne wpisy, soliloquia październik 22, 2007 | 1 komentarz »
Minął 21 października. Wszyscy ekscytowali się wyborami. Nie powiem, ekscytowałem się i ja. Moja opcja polityczna jest w parlamencie, co prawda nie z takim wynikiem, jaki chciałem, ale da jej to czas na pewne przemyślenia i konieczną zmianę warty. Nie chciałbym się tu rozwodzić na tematy polityczne, więc skwituję tylko za Kwaśniewskim “Mam dobre wieści. [...]